Obywatel Dziennikarz – kim jest, dlaczego pisze
Obywatel Dziennikarz – kim jest, dlaczego pisze
Nowe zjawisko medialne jakim jest dziennikarstwo obywatelskie, nie wykształciło jeszcze pełnej, jednoznacznej i powszechnie akceptowanej definicji dziennikarza obywatelskiego. Mimo to, grupa dziennikarzy obywatelskich powiększa się z dnia na dzień i funkcjonuje aktywnie, publikując przygotowywane materiały. Obecnie w Polsce szacuje się ją na kilkadziesiąt tysięcy osób. Kim są i dlaczego zajęli się pisaniem?
Na jednym z serwisów dziennikarze obywatelscy określają się mianem „Rewolucjonistów”, którzy odrzucają schematy i podejmują tematy niechciane przez media tradycyjne. Często są nazywani „źródłem rzetelnego dziennikarstwa”, ponieważ nie przechodzą obojętnie obok małych, codziennych spraw. Pochylają się nad problematyką niewidoczną z poziomu mediów publicznych czy komercyjnych. Za swoją pracę nie oczekują zapłaty, chociaż niektóre serwisy dziennikarstwa obywatelskiego nagradzają najlepsze publikacje niewielkimi kwotami pieniężnymi lub nagrodami książkowymi. Ich praca, mimo, że nie są profesjonalistami, jest oceniana pod względem merytorycznym podczas organizowanego od 2006 roku konkursu na Dziennikarza Obywatelskiego Roku, który jest wyłaniany przez kapitułę składającą się z profesjonalnych dziennikarzy. Tu również na laureatów czekają statuetki oraz nagrody rzeczowe.
Z badań nad portretem dziennikarzy obywatelskich, przeprowadzonych przez autorkę w 2009 roku, wynika, że wśród piszących niewielką przewagę mają kobiety. Czynnikiem, który wyraźnie dzieli respondentów jest wiek. Dziennikarze obywatelscy to przeważnie ludzie młodzi w przedziale 18-24 lat. Otrzymane wyniki wskazują na duże prawdopodobieństwo, że im starsza grupa wiekowa tym mniejsza aktywność jej przedstawicieli w dziennikarstwie obywatelskim. Przeważają osoby z wykształceniem średnim ogólnokształcącym z maturą oraz wyższym z tytułem magistra. Dziennikarze obywatelscy to w głównej mierze studenci, kadra kierownicza oraz specjaliści z wyższym wykształceniem. Co dziesiąty dziennikarz jest emerytem. Grupa reprezentowana jest najczęściej przez mieszkańców dużych aglomeracji miejskich pow. 500 tysięcy mieszkańców. Najmniej jest przedstawicieli małych miast do 20 tysięcy mieszkańców. Niemalże co dziesiąty dziennikarz obywatelski jest mieszkańcem wsi.
Mimo, że większość badanych pracuje w pełnym wymiarze godzin, to aktywność na polu dziennikarstwa obywatelskiego jest imponująca. Co dziesiąta osoba publikuje swe materiały codziennie, a co szósta kilka razy w miesiącu. Powody, które skłoniły ich do pisania są różne, indywidualne dla każdego. Najczęściej robią to z pasji, chcą spróbować swoich sił w pisaniu, chcą zaistnieć i kontynuować karierę w mediach profesjonalnych, chcą pokazać światu swoją małą ojczyznę, chcą wziąć sprawy we własne ręce. Bardzo dobrze obrazują to wypowiedzi ich samych: „Czuję się dziennikarzem obywatelskim. (…). Jeśli coś mnie bulwersuje to nie czekam, aż ta złość przerodzi się w poczucie niemocy (…), tylko działam, piszę, krzyczę. (…). Nie piszę dla sławy, poklasku, splendoru. Piszę, aby rozwiązać jakąś konkretną sprawę, aby zmienić rzeczywistość!”.
Zatem wspólnym mianownikiem dla publikujących jest brak biernej zgody na akceptację otaczającej rzeczywistości. Aktywność idzie w parze z faktem respektowania obowiązujących w dziennikarstwie zasad dotyczących rzetelności, bezstronności i dokładności. Dziennikarze obywatelscy to ludzie kreatywni o rozległych możliwościach. Mają oni świadomość siły, którą dysponują, by pisać o świecie takim, jakim jest w rzeczywistości.
--
dr Małgorzata Łosiewicz, adiunkt
Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna, Uniwersytet Gdański













